poniedziałek, 27 września, 2021

Na złość politykom wypuszczą przestępców? Sądowy absurd w stolicy

Działania sądu w sprawie oblania kwasem staruszki i zabójców Piotra Jaroszewicza są szokujące. Bo o ile należy się twardo sprzeciwiać aresztom wydobywczym i o tym w naszej gazecie piszemy wielokrotnie, tak wypuszczanie ewidentnych przestępców – bandytów – jest niedopuszczalne. Niezrozumiałe jest też tłumaczenie sądu. Bo owszem – reforma PiS może się nie podobać. Naszym zdaniem po prostu niczego nie zmienia, nie reformuje. Ale nie znaczy to, że w imię sprzeciwu wobec reformy Ziobry sędziowie teraz powinni wypuszczać groźnych zabójców. Sprawa staruszki oblanej kwasem jest obrzydliwa. I prokurator, który brał łąpówkę, by chronić sprawców, powinien być ukarany. Niezależnie od tego, czy Izba Dyscyplinarna ma sens, czy nie ma (moim zdaniem ma, ale nie taka). Skompromitowany śledczy powinien ponieść odpowiedzialność. A jak sąd w imię sprzeciwu zacznie bandziorów wypuszczać, skutki będą opłakane.

Andrzej Maksymowicz

Polecamy