wtorek, 5 marca, 2024

Auto wypadło z drogi i się zapaliło. W środku strażacy znaleźli zwęglone zwłoki

Mężczyzna spłonął w aucie, młody chłopak zakończył jazdę (i życie) na drzewie, 40-latek zginął pod kołami samochodu. Tragicznie zaczął się weekend na mazowieckich drogach.

Potworne wypadku na Mazowszu. W piątek późnym wieczorem doszło do tragedii, która zszokowała nawet zaprawionych w koszmarnych widokach policjantów i strażaków. Na wysokości miejscowości Tchórzewo na Drodze Wojewódzkiej 422W kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z trasy. Uderzył w drzewo, samochód samochód zapalił się. Na miejsce przyjechały służby ratownicze – policja, Straż Pożarna, pogotowie. Strażacy ugasili ogień, wtedy ich oczom ukazał się straszny widok. W środku znajdowały się zwęglone zwłoki kierującego. Po wypadku policjanci w obecności prokuratora ustalali przyczyny tragedii. Niestety, nie był to jedyny tragiczny wypadek w ten weekend. W piątek wieczorem w Gielniowie w powiecie radomskim w terenie niezabudowanym, na nieoświetlonej drodze samochód osobowy potrącił mężczyznę. Pieszy zginął na miejscu. Kierowca był trzeźwy. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. Do kolejnej tragedii doszło na Drodze Krajowej DK48 w Białobrzegach. Volkswagen passat wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Młody kierujący zginął na miejscu. Policja apeluje przede wszystkim do kierowców o spokojną i bezpieczną jazdę. Uważanie na znaki drogowe, pieszych, dostosowanie prędkości nie tylko do przepisów, ale i do warunków na drodze.

REKLAMA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

WIĘCEJ

WIĘCEJ W TELEGRAFIE

- Advertisement -spot_img