poniedziałek, 27 września, 2021

Andrzej Zarębski o zadymie w Grodzisku: Granica została przekroczona

Środowiska antyszczepionkowe twierdzą, że sprzeciwiają się przymusowym szczepieniom, promują wiedzę o NOP, czyli tzw. niepożądanych odczynach poszczepiennych. Że jak ktoś się szczepi to jego sprawa, nikogo nie należy jednak zmuszać. Polskie Żółte Kamizelki idą jednak dalej. Pod punktami szczepień starają się zniechęcać ludzi do szczepionek. A w Grodzisku Mazowieckim zaatakowali punkt szczepień. Przeczą tym hasłom wolności, które rzekomo wyznają. Prezentują typowo bolszewickie podejście – kto nie z nami, ten przeciw nam. I, żeby było jasne – obawy wobec szczepionek można zrozumieć. Są niepożądane odczyny i efekty uboczne. Tak jak przy każdym produkcie medycznym. I środowiska proszczepienne zamiast piętnować i poniżać ludzi, mających obawy, powinny  mówić prawdę. Że produkty medyczne mają swoje efekty uboczne. Ale korzyści z ich korzystania przekraczają potencjalne szkody. Niestety, zamiast tego mamy z jednej strony poczucie wyższości tzw. sanitarystów, z drugiej – coraz większą agresję ze strony środowisk antyszczepionkowych. W Grodzisku granica została przekroczona. To bardzo niepokojące.

Andrzej Zarębski

fot. Freeimages.com

Polecamy