czwartek, 29 lipca, 2021

Zrabował jej ukochanego pieska

Piesek rasy pekińczyk został skradziony mieszkance Mińska Mazowieckiego. Zwierzątko zostało odnalezione na prywatnej posesji. Gospodarz tłumaczył, że psa znalazł i dał córkom. Pies jednak od razu rozpoznał właścicielkę. Wrócił do domu, a kobieta dziękowała policji za pomoc.

fot. policja

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Stanisławowie realizował czynności zlecone przez sąsiadującą jednostkę z Korytnicy. Polegały one na przesłuchaniu mężczyzny mieszkającego w gminie Stanisławów, który mógł mieć związek z kradzieżą małego pieska na początku maja br. Jednak pod wskazanym adresem nie zastano tej osoby. Dzielnicowy zaczął zbierać wszelkie informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca zamieszkania mężczyzny. W końcu ustalił jego adres – podaje policja.

Kiedy policjanci pojechali do domu mężczyzny,  zauważyli biegającego po podwórku małego pekińczyka. Na pytanie o okoliczności w jakich 40-latek wszedł w posiadanie psa, usłyszeli że został znaleziony i podarowany córkom. Funkcjonariusze skontaktowali się z właścicielką psa, która szybko dotarła na miejsce. Gdy tylko piesek zobaczył swoją panią, po oznakach radości było już wiadomo kto jest jego prawowitym właścicielem – informuje policja.

(źródło: Policja.pl)

Polecamy