poniedziałek, 18 października, 2021

Wyszedł z pracy i zniknął z pieniędzmi. Nastoletni złodziej z zarzutami

18-latek zatrudnił się w jednym ze sklepów na Pradze Południe. Przez cały dzień pracował, po czym miejsce pracy opuścił. Razem z pieniędzmi. Jak się bowiem okazało chłopak nie tylko nie pojawił się już więcej w pracy, to jeszcze z kasy zniknęło prawie 4 tysiące złotych. kilka dni temu domniemanego złodzieja rozpoznał taksówkarz na Pradze Północ. 18-latek został zatrzymany. Na tym jednak nie koniec. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, nie jest to jedyne przestępstwo, które ma na swoim koncie zatrzymany. Ja się okazało, najprawdopodobniej jakiś czas temu 18-latek odpowiedział na ogłoszenie o sprzedaży, pojawił się w domu właściciela telefonu, obejrzał aparat, okazywał zainteresowanie kupnem, a następnie zamiast za niego zapłacić, uciekł z nim. Zatrzymany usłyszał już dwa zarzuty kradzieży – podaje policja. (az). 

Polecamy