czwartek, 29 lipca, 2021

Saska Kępa, Gocław, Praga, Grochów – jak zmienić Warszawę

Nazwa Praga Południe jest sztuczna i należy przywrócić nazwę historyczną – Grochów – uważa wielu mieszkańców i varsavianistów. Trudno odmówić im racji. Może jednak pójść dalej i podzielić dzielnicę – oddzielić bogatszą Saską Kępę z Gocławiem od Kamionka i Grochowa?

Nazwy warszawskich dzielnic i ich podział administracyjny od lat budzą wątpliwości. Bliska Wola w zasadzie powinna zaliczać się do Śródmieścia – bo przecież jest praktycznie w centrum stolicy, a warszawskie CITY przesuwa się na zachód. Do tego – taki Mirów, czy nawet bliska Ochota (Filtry) są lepiej skomunikowane z resztą miasta niż należący do Śródmieścia Powiśle, czy Solec. Inną kwestią są Praga Północ i Praga Południe. Kwestią problematyczną jest już sama nazwa. Właściwa Praga – dawne miasto o tej nazwie – to teren Pragi Północ. Praga Południe to Grochów (także niegdyś miasto tak się nazywające), Kamionek (dawny Kamion), do tego willowa, elitarna Saska Kępa i nowy, coraz bardziej modny (i drogi) Gocław. A więc patrząc historycznie na te kwestie Praga Północ powinna się nazywać Pragą, a Praga Południe – Grochowem. I są aktywne ruchy na rzecz takiej zmiany. Przeciwni są mieszkańcy należących administracyjnie do Pragi Południe Gocławia i Saskiej Kępy, osiedli „elitarnych”, których mieszkańcy niekoniecznie chcą być kojarzeni z Grochowem. My, jako redakcja znajdująca się na granicy Grochowa z Kamionkiem wątpliwości nie podzielamy, przeciwnie, nie zamienilibyśmy Grochowa na żadne inne miejsce. Ale przyznać należy, że Praga Południe to dzielnica dwóch prędkości – z jednej strony jest Grochów z Kamionkiem z kamienicami, charakterem dawnej stolicy, ale też całą masą problemów, z drugiej mamy bogatsze Saską Kępę z Gocławiem. Być może zasadny byłby podział dzielnicy na dwie – na Gocław z Saską Kępą i Grochów właśnie. Biorąc pod uwagę, że Praga Południe to już 200 tysięcy mieszkańców (więcej niż na przykład wojewódzkie Kielce), po podziale każda z dzielnic byłaby i tak większa niż wiele pozostałych. A zysk byłby podwójny – pozwoliłby na sensowniejszy podział środków (inne potrzebny ma willowa Saska Kępa, inne Grochów z kamienicami), a także na uznanie historycznych nazw dzielnic. Rzecz warta przemyślenia.

f

ot. Adrian Grycuk/Wikipedia By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37833801

Polecamy