czwartek, 21 października, 2021

Groźne pożary na Pradze. O krok od tragedii

Po pożarze na Siennickiej fot. PSP

Do bardzo groźnych pożarów doszło w ostatnich dniach na Pradze Południe.

W poniedziałek około godziny 19 strażacy zostali wezwani do domu wielorodzinnego przy ul. Siennickiej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia Kierujący Działaniami Ratowniczymi uzyskał informację od mieszkańców, iż spod drzwi lokalu na czwartym piętrze wydobywa się dym.

Jak informuje wojewódzka komenda Państwowej Straży Pożarnej, działania PSP polegały na zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz poprowadzeniu linii gaśniczej po klatce schodowej. Po wyważeniu drzwi do mieszkania ratownicy ubrani w sprzęt ochrony dróg oddechowych z linią gaśniczą weszli do środka. W trakcie prowadzonych działań gaśniczych strażacy znaleźli mężczyznę leżącego na podłodze około 5 m od wyjścia. Osoba ta została natychmiast ewakuowano i przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego Poszkodowany nieprzytomny z zachowanym oddechem został zabrany do szpitala. Po ugaszeniu pożaru, mieszkanie i klatka schodowa zostały oddymione i przewietrzone. Pogorzelisko sprawdzono przy pomocy czujnika wielogazowego i kamery termowizyjnej nie stwierdzające zagrożenia. W działaniach trwających około godziny brało udział 16 strażaków.

Po pożarze na Siennickiej fot. PSP

Straż Pożarna w Warszawie przypomina, że 11 stycznia doszło też do pożaru przy ulicy Mlądzkiej. Około 6 rano mieszkańców obudził krzyk mężczyzny.  Jak podaje PSP, po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali pożar budynku w fazie rozwiniętej. Ogień zajął pierwsze piętro oraz poddasze. W trakcie rozpoznania okazało się, że na jednym z parapetów na pierwszym piętrze znajduje się człowiek.

W pierwszej kolejności działania PSP polegały na ewakuowaniu mężczyzny przy pomocy drabiny przystawnej oraz przekazaniu go przybyłemu Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Następnie podano dwa prądy gaśnicze na pożar. Jeden z wykorzystaniem drabiny mechanicznej oraz drugi klatką schodową. Równocześnie z działaniami gaśniczymi prowadzono przeszukanie pomieszczeń. Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do oddymiania budynku oraz ponownie sprawdzono teren pogorzeliska. Budynek skontrolowano kamerą termowizyjną nie stwierdzając zagrożenia pożarowego.

W działaniach trwających ponad 2 godziny brało udział 6 zastępów Straży Pożarnej – informuje PSP.

(źródło: mat. pras. PSP)

Polecamy