niedziela, 24 października, 2021

Ciężkie zadanie przed Trzaskowskim

Rywalem dla Trzaskowskiego nie będzie jedynie urzędujący prezydent Andrzej Duda, ale też kandydaci opozycji – Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia, Robert Biedroń. To rywalizację z nimi prezydent stolicy musi wygrać, by marzyć o wejściu do drugiej tury. Łatwo na pewno nie będzie – mówi Nowemu Telegrafowi Warszawskiemu dr Piotr Łuczuk, medioznawca i ekspert ds. wizerunku, UKSW. 

dr Piotr Łuczuk, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie fot. Facebook.com

Zadanie, które stoi przed prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim jest niezwykle trudne. Po pierwsze, nie wiadomo jak wyborcy Koalicji Obywatelskiej przyjmą samą zmianę kandydata i zastąpienie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej prezydentem stolicy. Po drugie, sztab KO musi zdecydować, czy pójść „na łatwiznę”, czyli skopiować program Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, czy też – co jest lepsze, ale wymaga szybkiej i tytanicznej pracy – przygotować własny, oryginalny program. Po trzecie – Trzaskowski wygrał w 2018 roku wybory w Warszawie, ale pamiętać należy, że sama kampania nie była dość wysoko oceniana – eksperci wyżej oceniali kampanię Patryka Jakiego, kandydata Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy. Paradoksalnie właśnie dobra kampania Jakiego sprawiła, że mieszkańcy stolicy przestraszyli się, że ich miasto wpadnie w ręce PiS. To, jak również siła stołecznych struktur PO sprawiło, że Trzaskowski wygrał w pierwszej turze. Teraz będzie prezydentowi Warszawy trudniej. Wybory są w całym kraju, a nie tylko w przychylnych PO metropoliach. Rywalem nie będzie jedynie urzędujący prezydent Andrzej Duda, ale też kandydaci opozycji – Władysław Kosiniak-Kamysz, Szymon Hołownia, Robert Biedroń. To rywalizację z nimi prezydent stolicy musi wygrać, by marzyć o wejściu do drugiej tury. Łatwo na pewno nie będzie.

Piotr Łuczuk (not. PH)

Polecamy