niedziela, 24 października, 2021

Krytykowałem Trzaskowskiego, ale w tej sprawie ma rację

Trzaskowski motywuje wiele swoich działań polityką. Był w walce z epidemią niekonsekwentny, decyzja o weekendowych kursach autobusowych była absurdalna. W tej sprawie otwarcia przedszkoli ma jednak rację – mówi Andrzej Stankiewicz, publicysta Onet.pl.

fot. ODH

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że nie zgadza się na otwarcie w stolicy żłobków i przedszkoli. Wcześniej ten sam polityk domagał się przywrócenia rowerów miejskich, czy wprowadził kursy weekendowe, przez co zwiększył się tłok w komunikacji miejskiej. Nie ma tu niekonsekwencji?

Andrzej Stankiewicz: Jest grupa samorządowców, znajdujących się na kolizyjnym kursie z PiS-em. I widać to było chociażby przy sporze o wydawania spisów wyborców Poczcie Polskiej. Trzaskowski do grupy tej bez wątpienia należy. W sprawie pandemii krytycznie podchodziłem do niektórych działań Trzaskowskiego. Krytykowałem, że nie wprowadził darmowego parkowania w mieście. Bardzo krytyczny byłem wobec decyzji o wprowadzeniu weekendowych kursów autobusów. Jednak w sprawie przedszkoli i żłobków, jeśli odrzucimy ten cały patos, który towarzyszy wystąpieniu Trzaskowskiego, to musze przyznać mu rację.

Dlaczego?

Podjąłby bardzo duże ryzyko, gdyby te placówki otworzył. On odpowiada za to, co się w przedszkolach i żłobkach dzieje. Skoro dzieci wciąż nie są posyłane do szkół, gdzie zapanować nad nimi jest łatwiej, trudno dziwić się obawom. Oczywiście, że Trzaskowski motywuje wiele swoich działań polityką. Był w walce z epidemią niekonsekwentny, decyzja o weekendowych kursach autobusowych była absurdalna. W tej sprawie ma jednak rację. Prezydenci dużych miast nie mieli po prostu wyjścia.

Polecamy