Kupili benzynę, podpalili auto. Bo nie lubili sąsiada!

0
15
fot. Straż Miejska Warszawa

Nienawiść sąsiedzka była powodem pożaru, do którego doszło kilka dni temu na stacji benzynowej na Pradze.

fot. Straż Miejska Warszawa

Wiadomo już, jaki był powód podpalenia, do którego doszło przed tygodniem na Pradze. Wszystko działo się w nocy z wtorku na środę. Na stacji benzynowej na Pradze Północ pojawili się dwaj młodzi mężczyźni. Kupili benzynę w kanistrze. Okazało się, że bynajmniej nie zamierzają użyć jej do jazdy. Oblali substancją stojący przy stacji samochód, podpalili i uciekli. Wybuchł pożar, który stanowił ogromne zagrożenie – ogień mógł spowodować potężny wybuch i śmierć wielu osób. Na szczęście udało się go opanować.

Policja rozpoczęła za to poszukiwania sprawców. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Pragi Północ. Mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę przy ul. Jagiellońskiej. Przyznali się do podpalenia, tłumaczyli je sąsiedzkim konfliktem. Mężczyźni usłyszeli zarzut spowodowania niebezpieczeństwa katastrofy i uszkodzenia mienia. Za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy grozi kara do ośmiu lat więzienia. Prokurator zastosował wobec sprawców policyjny dozór – informuje Komenda Stołeczna Policji. (Łcz).