wtorek, 22 czerwca, 2021

Trzeźwy agresor pobił dziewczynę

27-latek najpierw uderzył swoją partnerkę, zwyzywał ją, a gdy wezwana została policja zagroził oblaniem kwasem i podpaleniem. Potem dziewczynę pobił pięściami, dusił i… pogryzł. Wszystko działo się na Mokotowie.

fot. policja zdj. ilustr.

Warszawski Mokotów, uchodzący za elitarny również czasami jest teatrem gorszących scen. Po godzinie 21. Mieszkańców jednego z osiedli z błogiego spokoju wyrwały wezwanie o pomoc.  Słychać było też głos awanturującego się mężczyzny. Jak podaje Komenda Stołeczna Policji, wezwani przez zaniepokojonych sąsiadów mundurowi dotarli na miejsce w kilka minut po zgłoszeniu. W mieszkaniu zastali zapłakaną i wystraszoną 25-latkę i rozemocjonowanego 27-latka, który nie szczędził wobec niej wulgarnych słów. Pokrzywdzona powiedziała, że jej partner bez żadnego powodu zaczął ją wyzywać, po czym uderzył ją kilkakrotnie pięściami i zaczął dusić. Gdy chciała zadzwonić na Policję, wyrwał jej telefon komórkowy, grożąc, że ją zabije i obleje jej twarz kwasem. Następnie wylał na nią sok ze szklanki. Wówczas kobieta poszła do łazienki, żeby zmyć resztki soku z włosów. Napastnik poszedł za nią. Chwycił ją za głowę i zaczął uderzać o kabinę prysznicową. Wtedy wyrwała się i przez okno wołała o pomoc – podaje policja. Pobita i pogryziona kobieta trafiła do szpitala. Jej oprawca – trafił do policyjnej celi. W chwili zatrzymani był trzeźwy. Grozi mu do pięciu lat więzienia. (maks).

Polecamy