poniedziałek, 18 października, 2021

Zajmują się rowerami. A szpitale, a szkoły?

Zasmuca to, że w polskiej polityce na różnych szczeblach państwowi i samorządowi liderzy zajmują się albo grą polityczną w kraju objętym epidemią, bądź rowerami w regionie i mieście z największą liczbą zachorowań.\

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Polityka miasta w kwestii komunikacji od dłuższego czasu mnie dziwi. W tym temacie rowery nie są tematem istotnym. To jakieś didaskalia w sytuacji, gdy miasto ma pod sobą szpitale i szkoły. I dwa problemy największe dziś to służba zdrowia i edukacja. Jeżeli Trzaskowski chce działać w sprawie komunikacji to jak już mówiłem ostatnio powinien zwolnić ludzi z opłat za parkowanie, bo to samochody prywatne są dziś najbezpieczniejszym środkiem transportu w kontekście epidemii. I powiem szczerze – przeczytałem te argumenty miasta w sprawie rowerów i wzruszyłem ramionami. Bo czytam też o problemach warszawskich szpitali. Ogromnych problemach. To nie są rzecz jasna szpitale podległe wyłącznie miastu – mamy tu też szpital MSWiA, czy szpital Akademii Medycznej. Ale są też szpitale warszawskie. I jeżeli w szpitalach warszawskich mamy tak ogromne problemy, a oni zajmują się rowerami, to ja mogę jedynie pogratulować. Mam pretensje do Trzaskowskiego. Bo w sytacji, w której się znajdujemy priorytetem powinno być dbanie o zdrowie mieszkańców. Rozumiem, że prezydent stolicy ma swoich urzędników, którym bardzo nie podoba się zakaz poruszania się rowerami miejskimi, ale dziś priorytety powinny być inne. Trochę na tej samej zasadzie mam pretensje do wicepremiera Jarosława Gowina. O to, że pomysły zmiany w konstytucji, wydłużania kadencji prezydenta, stawiania się prezesowi były tak naprawdę grą wokół terminu wyborów. Grą przewidzianą na wzmacnianie własnej pozycji. A w tak dramatycznej sytuacji gry się nie powinno prowadzić. To było nie na miejscu, bo propozycje złożył tylko po to, byśmy o nich mówili, a nie dlatego, że realnie w nie wierzył. Zasmuca to, że w polskiej polityce na różnych szczeblach państwowi i samorządowi liderzy zajmują się albo grą polityczną w kraju objętym epidemią, bądź tematam dziś drugorzędnymi – na przykład rowerami w regionie i mieście z największą liczbą zachorowań.

Andrzej Stankiewicz, publicysta Onet.pl

(notował: az) 

Polecamy