czwartek, 23 września, 2021

Anglicy chcą powtórzenia meczu? To najpierw powtórzmy mecz z Duńczykami!

Naród angielski ma wiele zalet, wiele wad, jak każda społeczność. Ale gdy przychodzi do futbolu, odwala mu zupełnie. Angolom wydaje się, że są wyjątkowi, najlepsi, i tylko w wynikach tego nie widać. Otóż warto przypomnieć, że reprezentacja Anglii najpierw w ogóle nie raczyła mierzyć się z drużynami spoza Brytanii, bo miały być one „zbyt słabe” dla „dumnych Synów Albionu”. Przyjechali na Wembley Węgrzy, Anglików sprali aż miło, no i zaczęli już w turniejach rozmaitych grywać. I pierwsze złoto wywalczyli w 1966. Po turnieju u siebie, gdzie w finale była wielka kontrowersja przy bramce na 3:2 (w wygranym 4:2 meczu z RFN). Ale dziś mało kto pamięta, że chyba jeszcze większe nieprawidłowości były wcześniej, w meczach gdzie kosili równo z trawą, a sędziowie przymykali oko. Dość wspomnieć, że Pele po tamtych mistrzostwach rozważał zakończenie kariery. Tak zniesmaczony był chamstwem Anglików. Potem dumni Synowie Abionu zajęli jeszcze trzecie miejsce w mistrzostwach Europy i… tyle. W 1973 roku w eliminacjach wykluczyła ich Polska, a Anglicy przez całą dekadę nie zakwalifikowali się NIGDZIE – ani na mistrzostwa świata, ani na Euro! Od lat 80-ych było lepiej, ale dorobek Anglików to czwarte miejsce za mundial we Włoszech 1990, 3-4 miejsce za Euro 1996 w Anglii, czwarte miejsce za mundial w Rosji 2018, wicemistrzostwo w tegoroczny, Euro. I ok. Broniliśmy angielskich piłkarzy atakowanych za to, że zdejmują medale. Ich prawo. Krytykowaliśmy chamskie ataki na Anglików, bo to stało się modne. Jest elementem myślenia stadnego. Ale pomysł części angielskich kibiców, aby  powtarzać finał za rzekomo złe sędziowanie jest kuriozalny. Szczególnie, że jeśli komuś w tym turnieju sędziowie pomogli, to właśnie podopiecznym Garetha Southgate’a, którzy pokonali Danię po karnym, którego nie było (choć z przebiegu gry byli od Duńczyków ciut lepsi). Jednak skoro tak Anglicy chcą powtarzania meczu, może należy to zrobić. I najpierw powtórzyć mecz Anglików z Danią. A, żeby nie było pretensji i niedomówień, rozegrać go w Kopenhadze.

Andrzej Maksymowicz

fot. Freeimages.com

Polecamy