niedziela, 24 października, 2021

Podali się za policjantów, oszukali 93-latkę. Pani oddała im ogromne pieniądze

Do staruszki  zadzwonił rzekomy policjant, powiedział że wnuczek ma kłopoty. Był na tyle przekonujący, że 93-latka przekazała 60 tysięcy złotych udającej policjantkę oszustce.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, sprawa ma początek w połowie sierpnia. Do starszej,  93-letniej kobiety zadzwonił telefon. Po drugiej stronie odezwał się  mężczyzna. Powiedział  że jest policjantem. Poinformował rozmówczynię, że jej wnuk spowodował wypadek samochodowy. Potrącił kobietę. Aby wnuk nie trafił do więzienia na długie lata, konieczne są pieniądze. Ale starsza pani jak je wpłaci, szybko je odzyska. Niestety, jak informuje policja, 93-latka uwierzyła, że rozmawia z prawdziwym policjantem. Zebrała pieniądze w kwocie około 60 tysięcy złotych. Przekazała je kobiecie, rzekomej policjantce. Dopiero po jakimś czasie pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą oszusta i zawiadomiła o całym zdarzeniu prawdziwych policjantów.

Policjanci ustalili tożsamość oszustki. Ustalili, że 20-latka przebywa w areszcie śledczym za podobne przestępstwo. Policjanci przedstawili podejrzanej zarzut karny dotyczący oszustwa. Za to przestępstwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jak przypomina policja, oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby. Taki fałszywy funkcjonariusz podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki. Sprawcy przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą  w schwytaniu przestępców, czy też mają pomóc najbliższym w rozwiązaniu jakiejś sprawy.

W takich sytuacjach przede wszystkim należy zachować ostrożność. Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.

(źródło: policja)

Polecamy