niedziela, 24 października, 2021

Wybory najważniejsze od lat. Także dla nas. Czego początkiem będzie koniec ery Merkel?

Wszyscy emocjonują się polityką w naszym kraju, tymczasem w weekend w Niemczech czekają nas wybory, które mogą określić naszą przyszłość na lata, jeśli nie dekady. Czy to się komuś podoba, czy nie, to Niemcy stanowią siłę napędową Unii Europejskiej. Są najsilniejszym obok Wielkiej Brytanii krajem NATO. W dodatku naszym sąsiadem i państwem, z którym mamy największą wymianę handlową. To jest na plus. Na minus są nie tylko zaszłości historyczne, ale też czasem realnie sprzeczne interesy. To, kto stoi na czele rządu w Berlinie jest istotne. A zmiany szykują się wielkie. Po szesnastu latach odchodzi kanclerz Angela Merkel z chrześcijańsko-demokratycznej CDU. A co ważniejsze – czego jeszcze niedawno nikt się nie spodziewał, CDU może stracić władzę. Na rzecz socjalistów z SPD. Ważne też, jak wypadną postkomuniści z Linke, prawicowi populiści z AFD, liberałowie z FPD czy najbardziej sceptyczni wobec Rosji Zieloni. Za kilka dni przekonamy się kto utworzy niemiecki rząd. Jaki będzie mieć to wpływ dla Europy. I jak to wpłynie na sytuację Polski. (az)

Polecamy