poniedziałek, 18 października, 2021

Z armaty do wróbla, w oba kolana

Protest przedsiębiorców to nie do końca moja bajka. Nie do końca – bo z jednej strony los przedsiębiorców, którzy od kolejnych rządów III RP (łącznie z obecnym) obrywają na każdym niemal kroku, jest mi bliski.

fot. Pixabay

 Jednak z drugiej strony sam protest budzi wątpliwości, bo pojawiają się na nim dziwne środowiska antyszczepionkowe, ludzie krzyczący, że koronawirusa nie ma, że to wszystko spisek itd. Osoba Pawła Tanajno także nie wzbudza jakiegoś wielkiego zaufania. Ot, gość był u Palikota, potem startował na prezydenta jako Demokracja Bezpośrednia, później z listy Kukiz’15. W debacie prezydenckiej mówił głównie nie na temat, a strajk ewidentnie służy wypromowaniu jego osoby. To jedna strona medalu. Druga strona jest taka, że ostre postępowania wobec protestujących są chyba jednak trochę na wyrost. A zatrzymanie Pawła Tanajno, branie go na dołek wygląda fatalnie. I wydaje się, że środki podjęte przez władzę są przysłowiowym strzałem z armaty do wróbla. A biorąc pod uwagę ostatni festiwal wpadek i błędów rządzącej ekipy są chyba też serią w oba kolana.

Andrzej Maksymowicz

 

Polecamy