poniedziałek, 18 października, 2021

Brutalni sprawcy coraz brutalniejsi.  Straszliwa zbrodnia z Konstancina skłania też do ogólnych pytań o  agresję wśród młodych

16-letnia Kornelia miała jeszcze całe życie przed sobą. Chciała być policjantką. Została bestialsko zamordowana. Przez przyjaciółkę i jej chłopaka. To kolejny mord dokonany przez bardzo młodych ludzi. W ubiegłym i tym roku doszło do kilku straszliwych zbrodni dokonanych albo przez nieletnich, albo przez bardzo młodych, choć już pełnoletnich ludzi.

fot. policja zdj. ilustr.

Do zbrodni doszło w lutym. Jak informowały media 11-go lutego dziewczyna, 16-letnia uczennica szkoły policyjnej spotkała się  z 16-letnią Martyną S., której miała złożyć życzenia urodzinowe. Podczas spotkania „przyjaciółka” dziewczyny zaprowadziła ją na parking, gdzie już czekał 25-letni Patryk B. Wtedy miało dojść do awantury (nie wiadomo na jakim dokładnie tle, mówi się o młodzieżowych porachunkach). Mężczyzna strzelił do Kornelii z broni pneumatycznej, potem ją jeszcze dusił. Dziewczyna została zakopana w płytkim „grobie”. Ciało nastolatki odnaleziono dopiero 29-go kwietnia. Sprawcy zostali zatrzymani. Martyna S. trafiła do ośrodków dla nieletnich, Patryk B. do aresztu. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

Jednak kluczowych jest w sprawie kilka pytań. Po pierwsze – jakie były motywy sprawców – na razie media informowały o „młodzieżowych porachunkach”, pojawiał się też wątek zazdrości. Po drugie – ogólnie narastające w ostatnich latach zjawisko agresji wśród ludzi młodych. Przemoc jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Hejt wydziera się z każdego niemal forum internetowego.  Niestety, czasem dochodzi też do morderstw. Rok temu w Wawrze doszło do zabójstwa w szkole. 15-letni Emil B. kilkakrotnie dźgnął nożem swojego kolegę, Jakuba K. Niestety, ciosy okazały się śmiertelne. W tym roku, 2 stycznia na Mazowszu, w Garwolinie 17-letni Szymon Z. zamordował własną mamę. Bo nie mógł się z nią dogadać – tłumaczył policji. W Sylwestra 2019 roku do zbrodni doszło w Wielkopolsce. Tym razem sprawca był pełnoletni. 19-letni Maciej J. zabił zadając kilkanaście ciosów nożem swojego 9-letniego braciszka. Poszło o konsolę. Jak wynika ze statystyk, takich zbrodni jest coraz więcej, a młodociani sprawcy są niestety coraz brutalniejsi.

Łucja Czechowska

Polecamy