środa, 10 sierpnia, 2022
Strona głównaPUBLICYSTYKAPrzemysław Harczuk

Przemysław Harczuk

Któżby się tam krajem przejmował? Rzecz o koszmarze klientelizmu

Upadek Rzeczpospolitej Szlacheckiej poprzedziło zubożenie, pauperyzacja średniej szlachty, która praktycznie wyparowała. Została wąska, działająca przez pryzmat swojego interesu magnateria. I znaczie liczniejsza szlachta uboga, uzależniona od panów magnatów. Czy los średniej szlachty z XVIII wieku podzieli współczesna klasa średnia?  Grupą, która najmocniej przyczyniła się do utraty niepodległości przez I Rzeczpospolitą...

Nie ujadanie NATO, ale odwieczne bestialstwo Rosji

„Krytykujesz tych ruskich, atakujesz Putina, a przecież każda wojna jest zła, Amerykanom też zdarzały się różne złe rzeczy. W Wietnamie, Iraku, Afganistanie” – zaczepiła mnie ostatnio znajoma. Takie głosy się zdarzają. I wynikają z totalnego niezrozumienia tego, z czym mamy do czynienia. A, że nie rozumieją tego też niektórzy...

Programowe bestialstwo i Wielki Tydzień inny niż wszystkie

Tegoroczny Wielki Tydzień przypada w wyjątkowym czasie – mógł się zaczynać niniejszy tekst. I byłaby to prawda, z tym, że prawdą by było to i rok temu i dwa lata temu. Nie było wojny, była za to pandemia, śmierć, lockdown, totalna niepewność. Dziś na wschodzie, tuż przy naszej granicy...

Ofiarom świeczkę, Putinom ogarek. Watykan, zbrodniarz, dwa symetryzmy

Słowo symetryzm zrobiło w ostatnich latach w Polsce niebywałą karierę. Jest ulubionym wyzwiskiem ze strony fanatyków naszej wewnętrznej, krajowej wojny, hunwejbinów obu zwalczających  się plemion. Ktoś powie, że sprzeciwia się Polskiemu Ładowi, krytykuje zmiany w sądach autorstwa Zbigniewa Ziobry, ale jednocześnie pamięta aferę warszawską i twierdzi, że reforma sądów...

Rzecz o paluszku między drzwiami. Czyli gorzkie słowa „a nie mówiliśmy?”

Znacie to? Mówicie synkowi, żeby nie wkładał paluszka między drzwi. On to robi, jest wielki płacz. Mówicie dzieciom, by się uczyły. A one olewają. Potem jest płacz, bo córka nie zdaje do następnej klasy. Wreszcie – tłumaczycie znajomym, że kota lepiej z domu nie wypuszczać, bo pozór wolności to...

Przebudzenie narodu ROZBROJONEGO

Tylko trzy procent Polaków znalazłoby dziś schronienie w schronach przeciwlotniczych. O tym, ile jest schronów przeciwatomowych nie wiadomo. Nie wiedzą tego nawet rządzący i samorządy. Te przerażające w związku z obecną sytuacją za naszą wschodnią granicą informacje podał zaprzyjaźniony z nami portal Salon24. W rzeczywistości tych miejsc, w których...

A gdzie u licha jest ONZ? O wykorzystaniu Błękitnych Hełmów nie mówi nikt

Organizacja Narodów Zjednoczonych nie jest tworem idealnym, ma szereg wad. Ale jej powstanie było motywowane działalnością na rzecz POKOJU na świecie. I na przestrzeni lat ONZ wysyłała tak zwane wojska rozjemcze, pokojowe, w różne rejony konfliktu. Błękitne Hełmy były w Afryce, Azji, na Bałkanach. W trakcie wojny domowej w...

Do Azji precz, potomku Czyngis Chana. Relacje z sąsiadem i oprych z ulicy

  Załóżmy, że Twój pradziadek przeżył w życiu wiele. Miał sąsiada, z którym relacje były dość trudne. Szczególnie, że mieszał się w nie nieokrzesany oprych z sąsiedniej ulicy. Niekulturalny buc, który nie używał papieru toaletowego i chusteczki do nosa, a jedyne co potrafił to bić, pluć, a ponoć czasami i...

Smarka w palce bez chustki, zaraz pożre łososia. Europejskie zadziwienie

„Europa się wędzi, niczym łosoś królewski W dymie gazów bojowych wbita na złoty hak Żre się kucharz francuski z szefem kuchni niemieckiej Z ryby tak smakowitej co przyrządzić i jak” – zaczął swoje Epitafium dla Brunona Jasieńskiego nieodżałowany Jacek Kaczmarski. Jasieński, wielki poeta i szczery komunista przepis na najwspanialszą „europejską potrawę” widział w...

Taki to ład…. Nie krytykujmy dnia wczorajszego, bo doczekać możemy gorszego

W Polsce od lat przedsiębiorcom nie było łatwo. Pierwsze lata po wojnie wiadomo, stalinowski terror, ale potem choć zelżał, cały okres PRL był przerąbany. Przełom lat 80. i 90. otworzył nowe możliwości. Ludzie, którzy sami wyszli na ulice, zakładali małe firmy, budowali zręby polskiego kapitalizmu. I to jest piękny...