Black friday i superpromocje? No, niekoniecznie. Miasto ostrzega przed fałszywymi okazjami

„W zakupowych emocjach powinniśmy jednak pamiętać o stosowanym przez wiele sklepów tricku. Towar przeceniony o 50 proc. to okazja? Niekoniecznie. Bo jeśli wczoraj cena została o 50 proc. podniesiona, to dzisiejsza „okazja” oznacza przedwczorajszą cenę regularną. Takim praktykom sprzedawców miała zapobiec unijna dyrektywa zwana we wspólnotowym żargonie Omnibusem. Teoretycznie obowiązuje ona w całej Unii Europejskiej od 28 maja tego roku. Ale w Polsce rząd nie zdążył z przygotowaniem odpowiedniej ustawy i przepisy nie weszły w życie” – ostrzega urząd miasta. „Omnibus zobowiązuje sprzedawców, by w przypadku obniżki do ceny promocyjnej podawali również najniższą cenę danego towaru (bądź usługi) z ostatnich 30 dni. To uchroniłoby kupujących przed fałszywymi okazjami – tłumaczy.

(Warszwski Serwis Prasowy)

Polecamy