środa, 10 sierpnia, 2022

Seniorka w domu mogła wykrwawić się na śmierć. Dramatyczna akcja ratunkowa

Mieszkanka Legionowa we własnym mieszkaniu doznała urazu, zaczęła obficie krwawić. Jedyne co zdążyła zrobić, to zadzwonić na numer alarmowy 112. Dyspozytor usłyszał jedynie wolanie o pomoc. Nagle kontakt z 70-latką się urwał. Na szczęście poszkodowana zdążyła podać adres. Na miejsce pojechali policjanci. Zaczął się dramatyczny wyścig z czasem.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, dyspozytor 112 usłyszał jedynie wołanie o pomoc oraz zdążył zanotować adres zgłaszającej. Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie natychmiast wysłał na miejsce policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji z Wołomina. Funkcjonariusze zlokalizowali mieszkanie 70-latki. Niestety drzwi mieszkania były zamknięte. Każda minuta była bezcenna, dlatego policjanci postanowili dostać się od strony balkonu – relacjonuje policja. Tam przez uchylone drzwi balkonowe zauważyli leżącą na podłodze kobietę. Wejście do mieszkania na parterze nie było łatwe, bo balkon był okratowany. Policjanci wspięli się na kondygnację i zdemontowali metalowe kraty. Jak informuje policja, gdy funkcjonariusze weszli do środka ustalili, że seniorka jest nieprzytomna, obficie krwawi. Natychmiast udzielili 70-latce pierwszej pomocy przedmedycznej i zatamowali krwotok. Niebawem przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Funkcjonariusze przekazali im pod opiekę 70-latkę.  Starsza pani trafiła do szpitala. Dzięki szybkiej pomocy życie seniorki udało się uratować – podsumowuje policja.

Polecamy