środa, 1 grudnia, 2021

Z archiwum Telegrafu. W s. Ciełuszeckiego gwałcone są prawa człowieka

Sąd Najwyższy podważył wcześniejsze wyroki i odesłał sprawę Mirosława Ciełuszeckiego i Włodzimierza Rębisza do ponownego rozpatrzenia w Białymstoku, w swoim uzasadnieniu tego orzeczenia przyznał bezzasadność zarzutów i niewinność oskarżanych ale ich nie uniewinnił – napisał na facebookowym profilu Komitetu Obrony Mirosława Ciełuszeckiego Dariusz Piekło – działacz opozycji z lat 80-ych (Niezależnego Zrzeszenia Studentów, ruchu Wolność i Pokój). W związku z dzisiejsza sprawa Mirosława Cieluszeckiego w calosc calosci publikujemy wpis sprzed roku. 

„Sąd Najwyższy podważył wcześniejsze wyroki i odesłał sprawę Mirosława Ciełuszeckiego i Włodzimierza Rębisza do ponownego rozpatrzenia w Białymstoku, w swoim uzasadnieniu tego orzeczenia przyznał bezzasadność zarzutów i niewinność oskarżanych ale ich nie uniewinnił.

W tej sprawie trwającej od 19 lat gwałcone są podstawowe prawa człowieka do sprawiedliwego sądu i do obrony – między innymi poprzez przeciąganie sprawy w czasie, teraz nadal są gwałcone również z udziałem Sądu Najwyższego. Jak to skomentował Piotr Ikonowicz – „Odesłali ich do tych samych oprawców którzy ich dręczyli przez19 lat”.

Jaka jest zasadność ponownego rozpatrywania przez sądy, prokuraturę, które fabrykowały dowody (fałszywi biegli), usuwały dowody, na podstawie których oskarżeni mogli się bronić (zagubienie dokumentacji księgowej w prokuraturze) i ferowały wyroki sprzeczne w uzasadnieniu z wcześniejszymi, prawomocnymi wyrokami tych samych sądów?”.

Dariusz Piekło (wpis z facebook.com, grupa Komitet Obrony Mirosława Ciełuszeckiego, z grudnia 2020 roku)

Polecamy