wtorek, 7 grudnia, 2021

Z archiwum Telegrafu: Jutro mogą przyjść po CIEBIE. Nie wolno milczeć!

Jego firma została zniszczona, a on sam pomimo kuriozalnych zarzutów skazany na więzienie (jeżeli kogoś skrzywdził to… samego siebie, w trakcie procesu znikały kluczowe dowody, niekompetencją wykazywali się śledczy itd.). Sprawa toczy się od blisko dwóch dekad. I co ważne – w równym stopniu obciąża i sędziów, i prokuratorów.  Część tych ostatnich  została awansowana już za tak zwanej dobrej zmiany. Zresztą prezydent z tej dobrej zmiany się wywodzący nie znalazł czasu by zająć się leżącym u niego od ponad roku wnioskiem o ułaskawienie.

Ta sprawa najlepiej pokazuje, że z jednej strony reforma sądów jest niezbędna i nie mają racji ci, którzy krzyczą, że ma wracać to, co było. Z drugiej strony pokazuje, że przeprowadzona przez Zjednoczoną Prawicę reforma jest fikcją.  Picem na wodę, służy jedynie upolitycznieniu, a nie zreformowaniu sądów. Niewinny człowiek obrywał za rządów SLD, PiS, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin, Platformy Obywatelskiej z Polskim Stronnictwem Ludowym. Obrywa za rządów PiS.

Obrona ponad podziałami 

W sprawie Ciełuszeckiego w jego obronie wypowiadali się ludzie rozmaici. Ze strony lewicowej (jak Piotr Ikonowicz, Jan Śpiewak) i prawicowej (Marek Jurek), i liberalnej. O niewinności przedsiębiorcy informowały media tak skrajnie różne jak antypisowski TVN i pisowska państwowa telewizja.  postkomunistyczny tygodnik „Nie” i prawicowe tygodniki „Sieci” i „DoRzeczy”.  Niepodległościowa „Gazeta Polska” i centrowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Ale rzecz to charakterystyczna – wypowiadają się w tej sprawie ludzie z różnych stron, a aparat państwa jest bezduszny, bezwzględny. W obronie przedsiębiorcy stają ludzie dobrej woli, ale spoza kręgów decyzyjnych.

Winne wszystkie strony sporu

Zaś jeśli idzie o wpływowych polityków, to wszystkie strony politycznego sporu są tutaj winne. Dziwaczna koalicja PiS-u i antypisu pokazuje, że tak naprawdę nie wolno liczyć na polityków żadnej ze stron. Ale też nie wolno milczeć. Należy postawić na budowę społeczeństwa obywatelskiego i patrzenie rządzącym na ręce. Dziś przychodzą po Ciełuszeckiego. JUTRO MOGĄ PRZYJŚĆ PO CIEBIE!

(Materiał archiwalny, przypominamy w związku z rozprawą przed białostockim sądem)

fot. Freeimages.com

Polecamy