środa, 1 grudnia, 2021

7 lat i 10 miesięcy. Za śmiertelny wypadek na Sokratesa

Zapadł wyrok w sprawie tragicznego wypadku na Sokratesa z października 2019 roku. Sąd nie przychylił się do zdania prokuratury, która chciała 15 lat więzienia za zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Uznał, że było to nieumyślne spowodowanie śmierci. I skazał Krystiana O. na 7 lat i 10 miesięcy więzienia Wyrok jest nieprawomocny. 

Ten wypadek wstrząsnął nie tylko stolicą, ale całą Polską! Był chłodny, ale słoneczny poranek, koniec października 2019 roku. Trzyosobowa rodzina – 33-letni Adam, jego żona z synkiem w wózku szli na spacer do parku. Przechodzili przez przejście dla pieszych na ulicy Sokratesa. Nagle, jak spod ziemi wyskoczył pomarańczowy samochód. Uderzył w pieszych. Niestety 33-latek, pomimo reanimacji zmarł. Cudem nic nie stało się kobiecie i dziecku. Sprawca był trzeźwy.

Proces i zarzut zabójstwa 

Początkowo sprawca usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku. Ale w maju na podstawie opinii biegłych prokurator zmienił kwalifikację czynu na zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Zdaniem biegłych kierowca przekroczył znacznie (o 85 kilometrów!) prędkość w terenie zabudowanym – zamiast 50 jechał 135 km. na godzinę. Do tego samochód, za którego kierownicą siedział był nie do końca sprawny. Wg biegłych mężczyzna musiał zdawać sobie sprawę z zagrożenia, jakie powoduje dla innych użytkowników ruchu. Prokuratura uznała więc jego czyn za zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Czyli takie, gdzie sprawca nie działa by na pewno zabić, ale podejmuje działanie, o którym wie, że może doprowadzić do czyjejś śmierci. Grozi za to kara dożywotniego więzienia. Prokuratura chciała 15 lat więzienia.

Procesowe emocje, zapadł wyrok 

Proces budził wielkie emocje. Oskarżony pytany, czemu przekroczył prędkość odparł „po prostu”. W poniedziałek sad wydal wyrok w tej sprawie. Uznał, że nie można jednak sprawy kwalifikować za zabójstwo, ponieważ sprawca podjął próbę hamowania, gdy zobaczył rodzinę na przejściu. Uznał, że sprawę należy zakwalifikować jako nieumyślne spowodowanie wyroku ze skutkiem śmiertelnymi. Maksymalna kara wynosi to 8 lat więzienia.  Sąd skazał Krystiana O. na 7 lat i 10 miesięcy więzienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Polecamy