wtorek, 7 grudnia, 2021

Chciała skoczyć do Wisły. Dramatyczna akcja

Napisała do chłopaka przerażającego smsa. Zaczęła się walka o życie. Po kłótni 23-latka postraszyła go, że chce się zabić. Mężczyzna powiadomił policję. Rozpoczął się dramatyczny wyścig z czasem.

Zwyczajna kłótnia dwojga bliskich sobie osób o mało nie zakończyła się tragedią. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, do funkcjonariuszy na Bielanach  zgłosił się mężczyzna.  Powiedział, że jego 23-letnia dziewczyna, po kłótni z nim, przysłała mu niepokojącego sms-a. Wynikało z niego, że najprawdopodobniej dziewczyna chce targnąć się na swoje życie. Policjanci wraz z mężczyzną rozpoczęli poszukiwania kobiety. Mundurowi ustalili, że dziewczyna znajduje się na moście Gdańskim. Mundurowi pojechali  w to miejsce. Zdążyli w ostatniej chwili. 23-latka była już po drugiej strony barierki. Twierdziła, ze zamierza skoczyć w nurt Wisły. Policjanci zaczęli rozmawiać z kobietą. Próbowali przekonać ją, aby zeszła z mostu. Negocjacje trwały kilkanaście minut. W pewnym momencie funkcjonariusze wyziębioną i roztrzęsioną kobietę ściągnęli z mostu – informuje policja. Na miejsce przybyło pogotowie ratunkowe. 23-latka trafiła do szpitala, gdzie uzyska specjalistyczna pomoc. Dzięki szybkiej akcji udało się uniknąć tragedii.

Polecamy