środa, 1 grudnia, 2021

Na 103-lecie Niepodległości. Patriotyzm wczoraj, jutro i dziś

103 lata temu Polska po 123 latach niewoli odzyskała niepodległość. Formalnie za dzień ten uznano 11 listopada 1918 roku – to wtedy Rada Regencyjna Królestwa Polskiego przekazała władze Jozefowi Piłsudskiemu. Jednak podobnie jak utrata niepodległości była procesem, tak samo procesem było jej odzyskanie. A i po 11 listopada niepodległość należało obronić. W zasadzie walka o kształt nowego państwa toczyła się jeszcze do 1921 roku. A w roku 1920 udało się powstrzymać największe zagrożenie – inwazje bolszewicka.

W roku ubiegłym pisaliśmy, że obie drogi do niepodległości – i marszałka Piłsudskiego i Romana Dmowskiego dały efekt. Ale nie tylko tych dwóch mężów stanu należy w tym miejscu wspomnieć. Za pierwszym stały zbrojne legiony, tradycja insurekcyjna i jagiellońska. Za drugim potężny i oddolny ruch narodowy. Ale pamiętać tez należy o ludowcach i Wincentym Witosie,  o socjalistach i Ignacym Daszyńskim, czy zasługach przywódcy powstań śląskich, twórcy polskiej chadecji Wojciechu Korfantym. Wreszcie o Ignacym Paderewskim. Wybitnym muzyku, który wspomagał sprawę polska na Zachodzie. W kolejny Dzień Niepodległości warto zastanowić się nad tym, co z tradycji możemy dalej wykorzystać dziś. Co przekazać przyszłym pokoleniom.

Rozmaite drogi do Niepodległej 

Przed rokiem pisaliśmy o sporze Pilsudskiego z Dmowskim, który okazał sie dla Polski błogosławieństwem. „Dzięki działaniom Józefa Piłsudskiego udało się utworzyć zręby polskiej armii na terenie Austro-Węgier, w okupowanych terenach budować zręby późniejszego państwa. Zaś dzięki Dmowskiemu Polska faktycznie znalazła się w gronie państw zwycięskich. Rosja, Francja i Wielka Brytania były w tej wojnie blokiem zwycięskim. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności carat w Rosji został obalony. Późniejsza rewolucja październikowa doprowadziła  do powstania krwawego reżimu komunistycznego. Sam upadek carskiej Rosji był jednak w kontekście odzyskania niepodległości wydarzeniem pozytywnym. Natomiast faktem jest, że Piłsudski i Dmowski stanęli po przeciwnych obozach w czasie I wojny światowej, ale właśnie ten konflikt pomógł w odrodzeniu państwa. Krzywdzące natomiast są zarzuty wobec Piłsudskiego o wysługiwanie się niemieckiemu zaborcy i do Dmowskiego o rzekomą prorosyjskość.

Fakty są takie, że obaj mężowie stanu traktowali owe sojusze doraźnie. I Józef Piłsudski, gdy zażądano od niego przysięgi na wierność Rzeszy Niemieckiej kategorycznie odmówił. Kryzys przysięgowy doprowadził do uwięzienia komendanta w twierdzy w Magdeburgu. Z kolei Dmowski po upadku caratu orientował swoją politykę na zachodnie kraje Ententy, nie na Rosję” – pisalismy 14 listopada 2020 roku. Z kolei w najnowszym numerze „Nowego Telegrafu Warszawskiego” przypominamy i kalendarium odzyskania niepodległości, i historie wcześniejsza kraju.

1000 lat historii

„Polska na światową scenę dziejowa wchodzi na dobre wraz z chrztem w roku 966.  Był on  jak symboliczne wejście do europejskiej wspólnoty. Po okresie wczesnopiastowskim był trudny czas rozbicia  dzielnicowego, który zaowocował jednak oddolnym jednoczeniem się ziem polskich, a potem powstaniem fundamentu przyszłej potęgi za ostatnich Piastów. Wiek XV to już wspólnota (jeszcze personalna, nie realna) Polski i Litwy. Ogromny wkład w europejska politykę, słynny wykład Pawła Włodkowica o nienawracaniu pogan mieczem. Wreszcie wiek XVI, Rzeczpospolita  Obojga Narodów, silne, jak na tamten czas demokratyczne, wielonarodowe państwo.

Wiek XVII to tragiczne wojny, po nich upadek mieszczaństwa i średniej szlachty, zubożenie totalne chłopstwa i stopniowe osuwanie się znaczenia państwa w wieku XVIII. Najpierw uzależnienie od Rosji. Potem I rozbiór Rzeczypospolitej. Rozpaczliwa próba ratowania, która przyniosła pierwsza w Europie i druga po amerykańskiej na świecie konstytucje 3 Maja. Potem jednak wojna polsko-rosyjska i drugi rozbiór. Powstanie kościuszkowskie, klęska, krwawa rzeź Pragi i III rozbiór, znikniecie z mapy świata” -piszemy. Po 123. latach 103 lata temu niepodległość udało się odzyskać.

 

Polecamy