środa, 1 grudnia, 2021

Trwa akcja zwalczania szczurów. Uważaj na swoje zwierzęta!

Trwa  akcja deratyzacji na Pradze-Południe. Wyłożone są trutki na gryzonie. Akcja jest potrzebna, ale trzeba uważać, trucizna może zagrozić zwierzętom domowym – kotom i psom.

Szczury w dzielnicy Praga-Południe są od pewnego czasu prawdziwą plagą. Teraz dzielnica rozpoczęła akcję deratyzacji, czyli trucia gryzoni. Wyłożone są trutki. Co jednak istotne, preparaty nie są kładzione w piwnicach, ale w otwartych przestrzeniach miejskich. Głównie w okolicy jeziorka Balaton oraz jeziorka Gocławskiego.  „W dniu 27 października zostały rozstawione pojemniki z trutką na szczury w rejonie Jeziorka Balaton oraz Jeziorka Gocławskiego w związku z przeprowadzeniem deratyzacji na otwartych terenach miejskich. Przy każdym pojemniku umieszczono tabliczkę informacyjną” – informował Urząd Dzielnicy Praga-Południe. „Apelujemy jednocześnie o nierozsypywanie resztek jedzenia oraz starego chleba celem dokarmiania zwierząt” – czytamy w komunikacie południowopraskiego ratusza. Mieszkańcy w sprawie akcji są podzieleni.  – Nie rozumiem tego, czemu działają w ten sposób – denerwuje się pani Aleksandra, mieszkanka Gocławia. – Przecież to mogą przypadkiem rozwalić inne niż szczur zwierzęta. Może to zagrozić domowym pupilom, psom, czy kotom! – nie kryje wzburzenia. – Nie przesadzajmy – ripostuje pan Andrzej, z Przyczółku Grochowskiego. – Sam chodzę z psem. Ale w czasie, gdy są ogłoszenia o wściekliźnie, psy wyprowadzać należy na smyczy. Koty trzymać w domu. A gryzonie są poważną plagą. Jest ich coraz więcej – twierdzi nasz rozmówca. O pladze gryzoni pisaliśmy już tydzień temu. Przypomnijmy, że gryzonie, głównie szczury widywane są najczęściej w okolicy Jeziorka Gocławskiego, Jeziorka Balaton i ostatnio ronda Wiatraczna. Miały wchodzić do znajdującej się tam galerii handlowej. Głównie zwabiają je pozostawione odpady, zbyt rzadko uprzątane śmieci, resztki jedzenia. Czynnikiem zachęcającym szczury może być też ograniczanie populacji kotów wolnożyjących w niektórych rejonach dzielnicy. W okolicy Kinowej, gdzie kotów jest dużo, obecności gryzoni na razie nie stwierdzono.

 

Polecamy