wtorek, 7 grudnia, 2021

Legia wygrała w Szczecinie. Słodko-gorzki debiut Gołębiewskiego

Pierwszy mecz Legii Warszawa pod wodzą nowego szkoleniowca można przyjąć z mieszanymi odczuciami. Wreszcie wygrana, w bardzo ważnych rozgrywkach. Ale męczarnie z niżej notowanym rywalem. Mistrzowie Polski awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski. Pokonali Świt Skołwin Szczecin 1:0.

Puchar Polski jest dla Legii bardzo ważny. Zawsze jest, ale w tym sezonie szczególnie, bo może być jedyną szansą mistrzów Polski na grę w pucharach w przyszłym sezonie. W Ekstraklasie Legia po 12 kolejkach ligowych (ale dwa mecze ma zaległe) zajmuje z 9 punktami 15 miejsce w tabeli. Oczywiście może jeszcze straty odrobić, może nawet zdobyć mistrzostwo bądź wskoczyć na podium. Ale będzie to trudne.

Pucharowe ścieżki

Druga ścieżka prowadząca do gry w pucharach jest jeszcze bardziej wyboista i trudna. To sukces w rozgrywkach europejskich. Czyli albo wygrana Ligi Europy, co dałoby bezpośredni awans do Ligi Mistrzów albo w razie trzeciego miejsca w grupie wygrana w Lidze Konfefencji. Triumf tam dałby grę w przyszłum  sezonie w Lidze Europy. Studząc fantastów – żaden polski klub nigdy nie wygrał żadnego pucharu. W finale był Górnik Zabrze pół wieku temu, w sezonie 1969/70 w Pucharze Zdobywców Pucharów. W Półfinale była Legia w Pucharze Mistrzów w sezonie 1969/70, Widzew w Pucharze Mistrzów w sezonie 1982/83 i znów Legia w sezonie 1990/91. Był to ostatni sezon, gdy polski klub przeszedł rywala w rundzie wiosennej. Trzydzieści lat temu…

Potem raz polski klub grał w ćwierćfinale (Legia w Lidze Mistrzów w sezonie 1995/96), raz w 1/8 (Wisła Kraków w sezonie 2002/2003). Zaledwie kilka klubów dotrwało do wiosennej fazy pucharowej. Wiara w triumf w całych rozgrywkach jest więc, biorąc po uwagę potencjały, dużą naiwnością.

Puchar Polski jedyną drogą?

Zostaje więc Puchar Polski. Tu Legia musi po prostu wygrywać. Pierwsze spotkanie, w 1/16  finału Pucharu Polski nie dało na razie ani powodów do wielkiego optymizmu, ani rozdzierania szat. Legia w Szczecinie wygrała ze Świtem Skołwin Szczecin 1:0 i awansowała do kolejnej rundy. To na plus.  Ale wynik to biorąc pod uwagę klasę rywala marniutki, a i styl pozostawiał wiele do życzenia.

Polecamy