poniedziałek, 18 października, 2021

Sprawdzali wielkość biustu urzędniczek. Upokarzające praktyki w Warszawie?  

Do seksistowskiej afery miało dojść w Centrum Obsługi Podatnika Urzędu Miasta Warszawa. Podczas jednego z zebrań przełożeni mieli oceniać, czy urzędniczki mogą wyjść wcześniej aby nakarmić dzieci. Oceniali to na podstawie… wielkości biustu. Sprawę opisało Radio ZET.

Szokujący materiał ukazał się na stronie internetowej Radia ZET. Według dziennikarzy, na przełomie marca i kwietnia w Centrum Obsługi Podatnika Urzędu Miasta Stołecznego Warszawa doszło do seksistowskiego skandalu.  Podczas zebrania u kierownictwa COP przełożeni oceniali, czy konkretnym urzędniczkom przysługuje prawo do wcześniejszego wyjścia w związku z karmieniem dzieci. Oceniali to na podstawie… wielkości biustu. „Pani nie może karmić dziecka, jak ma pani tak mały biust” – miała usłyszeć jedna z kobiet. Urzędniczki napisały list do prezydenta Warszawy.  Jak pisze Radio ZET, jeszcze wiosną ratusz zainteresował się sprawą, ale Centrum zdecydowanie zaprzeczyło. Więc żadnego postępowania nie było. Teraz sprawę opisało na swojej stronie internetowej Radio ZET. Powołuje się na listy urzędniczek, które miały zostać upokorzone traktowaniem w Centrum Obsługi Podatnika. Jak informuje rozgłośnia tym razem sprawą zajął się osobiście prezydent Rafał Trzaskowski, który zlecił w COP kontrolę. Radio ZET podało też nieoficjalną informację o tym, że dyrektor Biura Obsługi Podatnika Róża Joanna Gutkowska w środę, 6 października złożyła rezygnację i przeszła na emeryturę – poinformowało Radio ZET.

(źródło: Radio ZET)

Polecamy