poniedziałek, 18 października, 2021

Pobili się w pustostanie. Jeden nie żyje, drugiemu grozi dożywocie

Dramat w pustostanie w Grodzisku Mazowieckim. 38-latek pobił swojego 57-letniego znajomego. Pobity mężczyzna zmarł. Sprawca wpadł w Warszawie. Grozi mu dożywocie.

Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji, wszystko zaczęło się na początku października. Policjantów ktoś powiadomił, że w pustostanie w Grodzisku Mazowieckim leży człowiek. Niestety, na miejscu okazało się, że 57-letni mężczyzna nie żyje. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności. Szybko potwierdzili tożsamość zmarłego. Zaczęli ustalać okoliczności śmierci. A lekarz stwierdził, że do śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie. Wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że obrażenia ciała mężczyzny zostały spowodowane przez kogoś innego.

Grodziscy kryminalni wytypowali osobę, która ich zdaniem mogła przyczynić się do śmierci 57-latka. Okazał się nią 38-letni znajomy ofiary.  Policjanci odnaleźli podejrzanego w Warszawie i zatrzymali go. Mężczyzna przyznał się do pobicia swojego znajomego. W prokuraturze usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć człowieka. Sąd aresztował 38-latka na trzy miesiące. Pobicie ze skutkiem śmiertelnym jest zagrożone karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

(źródło: policja)

Polecamy