poniedziałek, 18 października, 2021

Zaprosił kolegę na wspólne picie. A potem pobił go krzesłem. 75-latek nie żyje

Tragiczny finał imprezy w Mrozach. Dwaj starsi panowie spożywali alkohol. Pobili się. Jeden nie żyje, drugiemu grozi dożywocie.

Spotkali się dwaj starsi panowie. Pili alkohol. Doszło do awantury i bójki. 66-latek wpadł w szał i brutalnie pobił 75-letniego kompana. Uderzał go wielokrotnie krzesłem po głowie. Niestety, pobity nie przeżył.  Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, do awantury doszło w miniony weekend w Mrozach pod Warszawą.  Dwaj starsi panowie spotkali się na towarzyskim przyjęciu. Pili alkohol, nagle się pokłócili. Młodszy mężczyzna, 66-letni gospodarz imprezy uderzył krzesłem  75-letniego gościa. Rodzina gospodarza wezwała policję i pogotowie. Na miejsce przyleciała załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że ranny jest w bardzo ciężkim stanie, zagrażającym życiu.  Załoga LPR zawiozła go do szpitala. 66-latek w chwili przestępstwa był nietrzeźwy trafił do policyjnej celi.  Niestety, dwa dni później pobity mężczyzna zmarł. A 66-latek usłyszał w prokuraturze zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Sąd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim aresztował go na trzy miesiące. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi kara dożywotniego więzienia – relacjonuje policja.

(źródło: policja.pl)

Polecamy