niedziela, 24 października, 2021

Legenda Solidarności w Salonie 24: Tusk Idzie w centrum, wie jak wygrać z PiS

Donald Tusk chce zawrócić z kursu w lewą stronę, jaki obrała PO w ostatnich latach. I zwrócić partię w kierunku centrum, co dawało jej zwycięstwa w wyborach – powiedział w Salonie 24 Jan Rulewski, legendarny działacz opozycji w PRL, do 2019 roku senator Platformy Obywatelskiej.

Jan Rulewski udzielił wywiadu Salonowi 24. Uważa, że powrót Donalda Tuska był wzmocnieniem Platformy Obywatelskiej: „Po powrocie Donalda Tuska tylko w województwie kujawsko-pomorskim do partii przystąpiło kilkaset nowych osób. To odwrócenie negatywnego trendu. Bo przed lipcem była to tendencja wyraźnie spadkowa, ludzie raczej odchodzili z partii. Nie było wiary w sukces, raczej stagnacja, zniechęcenie. Teraz widać przywrócenie wiary. Poza tym Donald Tusk, z uwagi na swoje doświadczenie, zarówno w polityce krajowej, jak i międzynarodowej, może pozyskać do współpracy ludzi także spoza partii, którzy niekoniecznie chcą angażować się partyjnie. To bardzo wzmacnia PO” – uważa Rulewski. Jak zaznacza, podczas ostatniej konwencji w Płońsku Tusk powrócił do narracji ugrupowania bardziej centrowego: „Był ministrantem „dobrego Kościoła”. To jest pewna nowość. Także dlatego, że wcześniej Platforma i Donald Tusk unikali takich deklaracji w sprawach wiary. W przypadku Tuska wyjątkiem był tylko ślub kościelny przed wyborami prezydenckimi 2005 roku. Teraz to się zmienia. Ale oznacza to, że partia po skręcie w lewo wraca mocno do środka. I Tusk chciał to wyraźnie podkreślić” – mówił Rulewski. „Tusk nigdy nie miał przechyłu w lewą stronę. On zawsze uważał, że to powinien być ruch chadecki. To pani Ewa Kopacz zwróciła się mocno w stronę lewicy, potem robił to Grzegorz Schetyna, który szukał koalicji z każdym za wszelką cenę. Ze stratą zresztą dla Jana Rulewskiego, ale moje dni w polityce i tak były policzone. Natomiast gdy inni szukali koalicji za wszelką cenę, Tusk tego nie robił. I robić tego nie będzie. Najbliższe dwa lata będzie chciał przeznaczyć na wzmocnienie PO, przeczekanie PiS-u, który będzie tracił” – podsumował Jan Rulewski.

Cały wywiad z Janem Rulewskim w Salonie 24 przeczytaj TUTAJ

 

Polecamy