niedziela, 24 października, 2021

Nawet dziesięć lat więzienia za chipsy, alkohol i papierosy. Zrobił zakupy skradzioną kartą

Mieszkaniec Pragi nie krył zdziwienia, gdy okazało się, że z jego konta zniknęły pieniądze za zakupy, których nie robił. Zorientował się, że ktoś ukradł mu kartę płatniczą. Pokrzywdzony skontaktował się ze swoim bankiem, zgłosił sprawę na policję.

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, sprawą zajęli się operacyjni z referatu do walki z przestępczością przeciwko mieniu komendy na Pradze-Północ. Policjanci przeanalizowali wszystkie informacje pochodzące od poszkodowanego i rozpoczęli własne ustalenia. Okazało się, że skradzioną kartą ktoś płacił z zakupu w sklepach na  Pradze-Południe. Sprawca kupił m.in alkohol, papierosy i chipsy. Operacyjni ustalili rysopis mężczyzny, który posłużył się skradzioną kartą. Rozpoczęli jego poszukiwania. Wkrótce wpadli na trop mieszkańca Pragi Południe i zatrzymali 54-latka w jego mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał zarzut karny dotyczący kradzieży z włamaniem do konta bankowego poprzez trzykrotne nieautoryzowane użycie skradzionej karty. Za przestępstwa, których dopuścił się  54-latek, sąd może go  skazać na karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności – informuje policja.

(źródło: policja)

Polecamy