niedziela, 24 października, 2021

Śmiertelna choroba na Mazowszu. Koty trzymaj w domu, psy tylko na smyczy!

Trwa akcja szczepień lisów przeciwko wściekliźnie na Mazowszu. Choroba zbiera swoje żniwo głownie wśród tych właśnie zwierząt. Jednak może zagrozić także domowym pupilom, a nawet ludziom!

Do 3 października Mazowiecki Wojewódzki Lekarz Weterynarii z udziałem Powiatowych Lekarzy Weterynarii prowadzi jesienną akcję szczepienia lisów wolno żyjących przeciwko wściekliźnie w województwie mazowieckim. Szczepionka jest wykładana ręcznie oraz zrzucana z samolotów na lasy, pola i łąki. Przynęty ze szczepionką nie wolno dotykać. Zwierzęta nie przyjmą tych z zapachem człowieka. Przez dwa tygodnie od wyłożenia szczepionki psy należy trzymać na uwięzi i prowadzić na smyczy, a koty trzymać w zamkniętych pomieszczeniach.

Wścieklizna to ciężka choroba zakaźna ssaków. Jeśli wystąpią objawy nie ma żadnych szans na ratunek. W razie gdy mamy kontakt z nieznanym zwierzęciem, powinniśmy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Poda on nam surowicę. Należy dbać o zwierzęta domowe. Psy trzymajmy na smyczy. Kotów nie wypuszczajmy z domu. Pamiętajmy o szczepieniach zwierząt. Psy obowiązkowo należy szczepić na wściekliznę raz do roku. U kotów szczepienia są zalecane. Raz do roku w przypadku kotów wychodzących (czyli tych, które wypuszcza się z domu). Raz na dwa lata w przypadku kotów niewychodzących (tu ryzyko jest małe, ale zdarza się, że do mieszkań czy domów „zawita” jakieś dzikie zwierzę).

Od początku roku na Mazowszu  stwierdzono kilkadziesiąt przypadków wścieklizny. Najczęściej chorują lisy. Odnotowano też pojedyncze przypadki u zwierząt innych gatunków. Wściekliznę wojewódzki lekarz weterynarii potwierdził też u jenota, nietoperza, sarny i kota.

(źródło: MUW, NTW, Warszawski Serwis Prasowy)

Polecamy