wtorek, 21 września, 2021

Rewitalizować, nie likwidować! O groźnych pomysłach na Pradze (KOMENTARZ)

Na Pradze aż 10 proc. mieszkań nie ma toalety. A jeszcze więcej mieszkań jakieś WC posiada, ale nie w odrębnym, wydzielonym pomieszczeniu. Jedni nabijają się, że jest jak w „Świecie według Kiepskich”. Inni ostro krytykują, że to nie pasuje do XXI-wiecznej stolicy. To oczywiście prawda. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy niektórzy zaczynają mówić o receptach na naprawę sytuacji. Cytowani przez media urzędnicy mówią, że konieczny jest gruntowny remont, najlepiej z wykwaterowaniem mieszkańców. Tu sprawa od razu budzi pytania – czy wykwaterowanie ludzi ma być czasowe, czy też na stałe, a nastąpić by miała po prostu wymiana lokatorów. Na to zgody być nie może. Innym groźnym pomysłem, rzucanym co i rusz jest żądanie zburzenia starych kamienic i zbudowania na  ich miejsce czegoś nowego. To są zabytki. I jako takie muszą (!) być chronione. Należy budynki odrestaurować. Umieścić w nich toalety. Tak, aby służyły dotychczasowym mieszkańcom. Na burzenie starych kamienic zgody być nie może. (az)

Polecamy