poniedziałek, 20 września, 2021

MPT sprzedane, za ile nie wiadomo. Kontrowersje i spory wokół transakcji

Pomimo protestów Miejskie Zakłady Autobusowe sfinalizowały sprzedaż  Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego firmie ITaxi.pl.

Transakcja budzi kontrowersje. Akcję protestacyjną przeciwko sprzedaży prowadzili kierowcy MPT. Ostro przeciwko działaniom miejskiej spółki protestuje opozycyjne w mieście Prawo i Sprawiedliwość. Warszawska radna i wiceminister rozwoju Olga  Semeniuk oraz poseł Paweł Lisiecki skierowali do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego zapytanie o tryb sprzedaży MPT. Protestujący taksówkarze wskazują, że przewoźnik to kilkadziesiąt lat tradycji, ale też uznana marka, gwarantująca pewną jakość dla klientów. Zdaniem miasta MPT stało się jednak dla stołecznego samorządu nierentowne. Stąd decyzja o sprzedaży była koniecznością.

MZA: Sprzedaż bez szkody dla kierowców

Miejskie Zakłady Autobusowe poinformowały w specjalnym komunikacie o zakończeniu transakcji. „Miejskie Zakłady Autobusowe sfinalizowały umowę sprzedaży wybranych składników majątkowych Wydziału Przewozów Taksówkowych – firmie ITaxi.pl. Przypominamy, że transakcja nie obejmuje pracowników dawnego MPT zatrudnionych obecnie w Wydziale Taksówkowym MZA. Ich kompetencje zostaną wykorzystane w Spółce. Umowa gwarantuje wszystkim kierowcom taksówek warunki zatrudnienia nie gorsze niż dotychczasowe. Znak Towarowy MPT zostaje w mieście. MZA udzieliło Itaxi.pl dwuletniej licencji na korzystanie ze znaku” – czytamy w komunikacie.

Kontrowersje: Nieznana nawet wartość umowy

Jak informowały stołeczne media przedstawicieli spółki zapytano o wartość inwestycji. Jednak rzecznik prasowy MZA Adam Stawicki informował, że wartość transakcji objęta jest klauzulą poufności. Jednocześnie zarówno przedstawiciele MZA, jak również ITaxi przekonują, że transakcja będzie korzystna zarówno dla kierowców, jak i klientów. Z kolei taksówkarskie związki obawiają się, że dojdzie do monopolizacji rynku taksówkowego w stolicy.

 

 

 

Polecamy