poniedziałek, 20 września, 2021

Staruszka zmarła po oblaniu kwasem, celebrytka dała łapówkę prokuratorowi Sąd wypuszcza oskarżonego

Prokurator miał wziąć łapówkę od „królowej życia”. Za pobłażliwość wobec zwyrodnialca, który oblał staruszkę kwasem żrącym. Mieszkanka Pragi zmarła. W sierpniu sąd niespodziewanie zwolnił prokuratora z aresztu. Na początku września nie było jeszcze uzasadnienia wyroku…

20 sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie cofnął areszt wobec prokuratora Andrzeja Z. Mężczyzna miał przyjąć milion złotych łapówki od celebrytki, znanej z programu „Królowe Życia”. W zamian za łapówkę miał łagodnie potraktować mężczyznę, który oblał kwasem żrącym starszą kobietę w bloku na Pradze. Staruszka w wyniku poparzeń zmarła. Prokurator został zatrzymany i aresztowany. Teraz sąd uchylił areszt. Uzasadnienie decyzji miał podać w ciągu siedmiu dni. Wciąż go nie ma.

Straszliwa śmierć pani Ani

O wstrząsającej historii w „Nowym Telegrafie Warszawskim” pisaliśmy wielokrotnie. Był 24 marca 2014 roku. 75-letnia pani Ania zazwyczaj nie wychodziła z domu. W zakupach, czy spacerze z psem, wyręczała ją młodsza sąsiadka, Magdalena M. Tego dnia staruszka poczuła się lepiej i postanowiła sama wyjść z pieskiem. Gdy wychodziła z windy nieznany sprawca oblał ją kwasem. Z ciężkimi poparzeniami trafiła do szpitala, gdzie niebawem zmarła. Ustalenia śledztwa były szokujące. Okazało się, że starsza pani nie była celem ataku. Zwyrodnialcy chcieli napaść na Magdalenę M. Wynajęty napastnik kobiet nie rozróżnił. Zleceniodawcą był Maciej M., mężczyzna skłócony z sąsiadami. Tu pojawia się jednak kolejny wątek w sprawie.

Milion od „królowej życia” dla prokuratora

Prokurator Andrzej Z. miał przyjąć łapówkę za opieszałość w śledztwie i fabrykowanie dowodów na rzecz oskarżonego. Milion złotych miała mu przekazać celebrytka, uczestniczka telewizyjnego show „Królowe Życia”. Kilka miesięcy temu mężczyzna został zatrzymany a potem aresztowany. 20 sierpnia Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia uchylił areszt dla Andrzeja Z.  Najprawdopodobniej chodziło o to, że sąd nie uznaje uchylenia immunitetu przez Izbę Dyscyplinarną SN. Do sprawy będziemy wracać.

Polecamy