czwartek, 23 września, 2021

41 lat temu zrodził się ruch, który zgromadził miliony. I przyczynił się do upadku imperium zła

31 sierpnia 1980 roku przywódcy strajku w Stoczni Gdańskiej podpisali Porozumienia Gdańskie, zwane sierpniowymi. Porozumienie strajkujących z władzami było fundamentem niezależnego związku zawodowego.  Był to początek największego ruchu wymierzonego przeciwko władzy komunistycznej w całym bloku wschodnim.

Strajki w 1980 roku zaczęły się już w lipcu, w Lublinie. Jednak to Gdańsk stał się centrum uwagi. Tam zebrali się robotnicy, przedstawiciele WZZ, KOR. Przybyli przedstawiciele ruchów antykomunistycznych i demokratycznych z całej Polski. Strajkujący zgłosili 21 postulatów. Przywódcami gdańskiego protestu byli ludzie dziś znajdujący się po przeciwnej stronie barykady. Lech Wałęsa, Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, Jerzy Borowczak, Bogdan Borusewicz. Do protestu przyłączyły się inne zakłady w Trójmieście i w całym kraju. 30 sierpnia porozumienie podpisali związkowcy ze stoczni w Szczecinie. 31 sierpnia w Gdańsku. W kolejnych dniach w Jastrzębiu i Dąbrowie Górniczej (porozumienie katowickie). Zaś 17 września powstał legalny Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność.

Powstanie niezależnego od władzy związku zawodowego było w kraju komunistycznym rzeczą bez  precedensu. Ruch zgromadził aż dziesięć milionów członków. A okres  między sierpniem 1980 a grudniem 1981 określany jest mianem „karnawału Solidarności”. 13 grudnia 1981 roku władza wyprowadziła kontruderzenie wprowadzając stan wojenny na terytorium całego kraju. Zdelegalizowała Solidarność. Jej przywódcy zostali internowani. Jednak sam ruch podziemny istniał, w roku 1989 odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory. Ruch Solidarności przyczynił się walnie do upadku komunizmu w Europie. A dzień 31 sierpnia jest jedną z ważniejszych polskich rocznic. (maks)

Polecamy