poniedziałek, 20 września, 2021

Sprzedawała lody, zakosiła utarg. Przepracowała całe dwa dni

19-latka dostała pracę w lodziarni. Drugiego dnia wyszła „na chwilę” i nie wróciła. Razem z nią zniknął utarg. Jak się okazało nie był to pierwszy tego typu wyskok dziewczyny.

Zaledwie dwa dni zdążyła przepracować jako sprzedawca lodów młoda kobieta. Dzień po zatrudnieniu pod pretekstem załatwienia prywatnej sprawy wyszła „na chwilę” z cukierni. Nie wróciła. Po kilku godzinach okazało się, że z lokalu wraz z dziewczyną zniknęło 500 zł. utargu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji funkcjonariusze bardzo szybko namierzyli i zatrzymali podejrzaną w jej mieszkaniu. Kryminalni odzyskali także część skradzionych z kasetki pieniędzy. Kobieta stwierdziła, że resztę wydała już na bieżące potrzeby. Jak tłumaczyła do popełnienia przestępstwa zmusiła ją trudna sytuacja rodzinna.

Jak informuje policja okazało się, że kobieta ma na swoim koncie także inne przestępstwo. W kwietniu tego roku okradła innego ze swoich pracodawców. Będąc zatrudniona, jako opiekunka do dziecka. 19-latka wyszła z mieszkania zabierając z niego ponad dwa tysiące zł. Ponadto zatrzymana była poszukiwana przez Prokuratury Rejonowe dla Warszawy Pragi i  Woli oraz przez policjantów z Komisariatu na warszawskiej Białołęce. 19-latka usłyszała już zarzuty. Za popełnione przestępstwa kobiecie grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

(źródło: policja)

Polecamy