poniedziałek, 27 września, 2021

Prawda w życiu publicznym. Jaki konserwatyzm cz. 12

Fundamentem konserwatyzmu powinna być jawność życia publicznego. Prawda zarówno dotycząca przeszłości, historii, jak również działań władzy, jej mechanizmów. Jednocześnie nowoczesne, prawdziwie proobywatelskie media muszą brać odpowiedzialność za słowo i ratować wspólnotę. Nie znaczy to, że media mają zrezygnować z sensacyjnej formy podawania własnych treści. Rzecz w tym, by zachować w tym umiar i rozsądek. Jeśli chodzi o Nowy Telegraf Warszawski przyjmujemy kilka zasad.

Po pierwsze – staramy się, by podstawowym kryterium przy podaniu danej informacji była jej prawdziwość, po drugie – rozdzielamy informacje od komentarzy, po trzecie – w tej chwili mocno ograniczona jest możliwość dodawania komentarzy. Niebawem dodamy w innej formule możliwość interakcji, jednak staramy się za wszelką cenę wyeliminować hejt. Po czwarte – staramy się prezentować jak najszersze spektrum opinii, ale w pewnych granicach. To znaczy – w sprawie aborcji pogląd konserwatystów (w tym redaktora naczelnego NTW) jest taki, że powinna być całkowicie zakazana. Jednocześnie w redakcji zgadzamy się, że należy też wprowadzać udogodnienia dla kobiet, które decydują się na urodzenie chorego dziecka. Dopuszczamy w dyskusji argumenty tych, którzy twierdzą, że aborcji nie należy penalizować, ale przekonywać, do jej nieprzeprowadzania. Granicą jest sam stosunek do aborcji jako takiej – niedopuszczalne są dla nas twierdzenia, że aborcja jest cool etc. A takie zdania w polskich mediach się pojawiały. W kwestiach ekonomicznych są u nas zwolennicy wolnego rynku w stylu neoliberalnym, zwolennicy polityki bardziej socjalnej, ordoliberałowie (redaktor naczelny), dajemy możliwość wypowiadania się socjalistom. Nie poprzemy jednak ani lekceważenia i obrażania ludzi za to, że nie są bogaci, ani też obrażania przedsiębiorców, bzdur w stylu „jak ktoś ma firmę to ma i super brykę, nie wiadomo skąd” etc.

Politycznie jesteśmy konserwatystami, ale nie wskazujemy żadnej partii, do głosowania na którą byśmy zachęcali. Piszemy natomiast o zjawiskach i procesach zachodzących w kraju, staramy się patrzeć na ręce władzy, ale też oprócz informacji dostarczać WAM, czyli naszym czytelnikom trochę radości i rozrywki.

Polecamy