poniedziałek, 20 września, 2021

I znów ZŁOTO i brąz w Tokio! Tomala poszedł śladem Korzeniowskiego

Jak Robert Korzeniowski w Atlancie i Sydney, tak Dawid Tomala w Tokio został złotym medalistą w chodzie. Polak  kapitalnym stylu wygrał na dystancie 50 kilometrów. W przeciwieństwie do swojego wielkiego poprzednika on nie był faworytem.

Przed startem w przypadku Tomali za sukces uważano by  wynik około dziesiątego miejsca. W piątek jednak Polak zaliczył start życia! Mniej więcej w połowie dystansu poszedł na czele grupy pościgowej za prowadzącym zawodnikiem z Chin. Na około 20 kilometrów przed końcem wyszedł na prowadzenie. I już go nie oddał. Zwolnił nieco na mecie, gdy już wygrana była przesądzona! To czwarty złoty medal dla Polski podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio. I nawiązanie do wielkiej historii polskiego chodu – przypomnijmy, że medale zdobywał Robert Korzeniowski. W piątek Biało-Czerwoni wywalczyli też srebrny medal w rzucie oszczepem. Wicemistrzynią olimpijską została Maria Andrejczyk. Polka rzuciła 63,11 m. Złoto wywalczyła Chinka Shiying Liu – 66,34 m., a brąz Australijka Kelsey-Lee Barber – 64,56 m. To dwunasty medal dla Polski. Jak dotąd w Tokio Polacy zdobyli cztery złote medale – sztafeta mieszana 4×400 metrów, Anita Włodarczyk w rzucie młotem kobiet, Maciej Nowicki w rzucie młotem panów oraz Dawid Tomala w chodzie na 50 kilometrów. Mamy też cztery medale srebrne – czwórka podwójna w wioślarstwie kobiet, dwójka w żeglarstwie pań, dwójka kajakarska w klasie K2 pań oraz Maria Andrejczyk w rzucie oszczepem oraz cztery medale brązowe – Malwina Kaproń w rzucie młotem kobiet, Paweł Fajdek w rzucie młotem mężczyzn, Tadeusz Michalik w zapasach  w stylu klasycznym mężczyzn, Patryk Dobek w biegu na 800 metrów mężczyzn.

Na zdj. Dawid Tomala fot. Wikipedia Autorstwa Regan1973 – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=60711684

Polecamy