poniedziałek, 20 września, 2021

Ukradł auto na Szaserów. Uderzył w słup, utknąl w płonącym samochodzie!

Pechowo skończyła się dla złodzieja przejażdżka skradzionym jeepem. Został namierzony przez policję, w trakcie pościgu uległ wypadkowi. Utknął w płonącym aucie!

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, około godz. 1.25 policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego z Targówka i Białołęki otrzymali informację, że z ul. Szaserów został skradziony jeep cherokee, a sprawca porusza się nim ul. Modlińską. Funkcjonariusze już po chwili zauważyli samochód, który kilkakrotnie przejechał na czerwonym świetle i natychmiast podjęli za nim pościg. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie zatrzymał się do kontroli, kontynuując jazdę w kierunku gminy Nieporęt. W pewnym momencie mężczyzna „przeleciał” jeepem przez rondo i zakończył jazdę na jednej z posesji, gdzie na skutek silnego uderzenia samochód zaczął płonąć – relacjonuje policja. Funkcjonariusze wyciągnęli podejrzanego z płonącego auta ratując mu życie. Na miejsce została wezwana straż pożarna i karetka pogotowia, która zabrała mężczyznę do szpitala w asyście policji. W trakcie badania okazało się, że 41-latek miał w organizmie zakazane substancje, ponadto miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Jak informuje policja, zatrzymany 41-latek nadal przebywa w szpitalu, pod nadzorem policjantów. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

(źródło: Policja)

 

Polecamy