poniedziałek, 20 września, 2021

Będą wcześniejsze wybory? Korozja w PiS trwa już od dawna

Mocne przetasowania na polskiej scenie politycznej mogą doprowadzić do wcześniejszych wyborów wiosną 2022 roku.  Utrata sejmowej większości nie jest jedynym problemem koalicji rządzącej. Korozja w obozie władzy trwa bowiem już od wyborów 2019 roku. Wtedy okazało się, że w Senacie większość przejęła opozycja. W dodatku zmienił się układ w samej Zjednoczonej Prawicy. W poprzedniej kadencji koalicja ta była w zasadzie fikcją – liczył się PiS, a Porozumienie i Solidarna Polska były podmiotami znacznie słabszymi. W roku 2019 wprowadziły do Sejmu na tyle wielu posłów, że każda z tych partii mogłaby utworzyć własny klub parlamentarny. Wiosną ubiegłego roku doszło do pierwszego poważnego kryzysu, wokół terminu wyborów prezydenckich. Wtedy wyłamał się Jarosław Gowin. Lider Porozumienia nie chciał zgodzić się na tzw. wybory kopertowe. Kolejny spór wybuchł wokół tzw. piątki dla zwierzą, a inny – tym razem z Solidarną Polską – wokół planu odbudowy. Dziś punktów zapalnych jest coraz więcej, a większość właśnie została utracona. Prezes PiS zmuszony jest do porozumień doraźnych (stąd sojusz z Pawłem Kukizem), jednak w niedalekiej przyszłości najpewniej będzie rząd mniejszościowy, a w przyszłym roku nie można wykluczyć wcześniejszych wyborów. Pytanie też o przyszłość polityków, którzy z PiS odeszli. Czy będą tworzyć struktury nowej formacji, czy zawrą sojusz np. z Konfederacją, czy PSL – Koalicją Polską.

fot. Artur Andrzej/Wikipedia By Artur Andrzej – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40111490

Polecamy