poniedziałek, 20 września, 2021

Polacy wciąż w grze, ale… Ostatnio ze Szwecją nie szło nam dobrze

O awansie do 1/8 finału mistrzostw Europy zadecyduje mecz ze Szwedami. Rywal Biało-Czerwonych ma  o dzień odpoczynku więcej. W dodatku bilans wzajemnych spotkań jest dla Polaków negatywny. Ale z Hiszpanią też był. A udało się zremisować. Tym razem trzeba wywalczyć trzy punkty!

Ostatni mecz o stawkę Polacy wygrali ze Szwecją na mistrzostwach Świata 1974 roku w RFN. Podopieczni Kazimierza Górskiego stoczyli z drużyną Trzech Koron niezwykle ciężki bój. Był to chyba najsłabszy ich mecz w świetnym przecież, okraszonym medalem za trzecie miejsce turnieju. Szwedzi mieli nawet rzut karny, obroniony przez Jana Tomaszewskiego. Ostatecznie Polacy wygrali 1:0. Ostatnia w ogóle wygrana ze Szwecją miała miejsce w spotkaniu towarzyskim, w roku 1991. Polacy wygrali 2:0, a bramki zdobyli debiutujący w kadrze Wojciech Kowalczyk i Mirosław Trzeciak. Ostatni korzystny wynik (mówimy o meczach towarzyskich) Polacy ze Szwedami osiągnęli remisując 2:2 a w roku 1997. Potem było pięć kolejnych porażek. A już zupełnie tragicznie wygląda bilans spotkań o punkty. Ostatnia bramkowa porażka w meczu o stawkę miała miejsce w roku 1989, gola z wolnego zdobył Ryszard Tarasiewicz, a Polacy przegrali 1:2 na wyjeździe w eliminacjach MŚ 1990. Kolejne spotkania to rewanżowe – 0:2 w 1989 roku, 0:1 i 0:2 w 1997, 0:3 i 0:2 w 2003. Minęło wiele lat. Dziś aby uzyskać awans po prostu trzeba wygrać. Czy podopieczni Paulo Sousy zrealizują ten plan? (maks)

Na zdj. Freferik Ljungberg, legenda reprezentacji Szwecji. W roku 1999 w meczu na Stadionie Śląskim odebrał piłkę Jerzemu Brzęczkowi, przebiegł pół boiska i zdobył gola. Polacy przegrali 0:1. fot. Autorstwa Ricardo Alvarez – File:Swedish_national_football_team_2006.jpg (Na Commons przeniósł z en.wikipedia użytkownik מתניה.), CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11925935

Polecamy