poniedziałek, 20 września, 2021

Księgowa uwierzyła fałszywym policjantom. Przelała im 1,5 miliona z kasy firmy…

Księgowa warszawskiej firmy uwierzyła oszustom, którzy udawali funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Przelała im… 1,5 miliona złotych.  

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, kobieta uwierzyła w historyjkę opowiedzianą przez mężczyznę podającego się za policjanta Centralnego Biura Śledczego Policji, mówiącą o rzekomych przestępcach chcących włamać się na firmowy rachunek, aby przejąć zgromadzone tam środki. Będąc przekonaną, że oddaje gotówkę w policyjny depozyt, krok po kroku, bez wiedzy „szefa” zrobiła wszystko to, co polecili jej oszuści. Gdy wyszło na jaw, że chodzi o oszustwo, do akcji wkroczyli prawdziwi policjanci. Pierwsze trzy osoby zamieszane w ten proceder zostały zatrzymane przez śródmiejskich policjantów w odstępie zaledwie dwóch dni. To na ich konta trafiły wyłudzone z firmy pieniądze. Dwaj mężczyźni w wieku 33 i 38 lat wpadli podczas wypłacania gotówki z bankomatów. W samochodzie, którym poruszali się oszuści policjanci znaleźli w sumie ponad 157 tysięcy złotych. Pieniądze były dosłownie wszędzie, w podłokietniku, schowku pasażera, w „boczkach” drzwi, w saszetce jednego z podejrzanych, a nawet w pudełku po butach. Trzeci z mężczyzn, 52-latek, który był koordynatorem tego procederu, jak i ostatnia osoba w tej „układance” – 25-latek, zostali zatrzymani w wynajmowanych  przez siebie mieszkaniach – informuje policja. Policjanci ze Śródmieścia nie tylko zatrzymali czterech z pięciu podejrzanych w sprawie mężczyzn, ale wraz z policjantami ze stołecznego wydziału do walki z cyberprzestępczością zablokowali także na jednym z kont ponad pół miliona złotych, zapobiegając tym samym ich wypłaceniu przez oszustów.

Piątą osobę, 33-latka zamieszanego w ten przestępczy proceder, przy współpracy policjantów z Radomia i Płońska, w jednej z miejscowości na Mazowszu zatrzymali funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Wiadomo już, że zatrzymane osoby działając wspólnie i w porozumieniu oszukały także starsze małżeństwo z Lublina, nakłaniając 83-latka do przekazania sobie wszystkich oszczędności życia, w sumie ponad 140 tysięcy złotych. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Śródmieścia Północ. Sąd aresztował podejrzanych na 3 miesiące. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

(źródło: policja)

 

Polecamy