poniedziałek, 14 czerwca, 2021

Krok od tragedii. Dwulatka mogła UPIEC SIĘ w aucie!

Dwuletnia dziewczynka została zamknięta w nagrzanym samochodzie na Ursynowie. Straciła już przytomność. Na szczęście dziecko zauważył przechodzień, który wezwał Strażników Miejskich.

fot. Strażmiejska.waw.pl

Jak relacjonuje Straż Miejska, funkcjonariusze najpierw kołysali autem. Dziecko nie reagowało. Wtedy wybili szybę i otworzyli samochód. Przenieśli dziewczynkę w przewiewne i bezpieczne miejsce.
Monitorowali czynności życiowe. Na szczęście dziecko oddychało. Jak relacjonują funkcjonariusze na miejsce przygotowało pogotowie ratunkowe. pogotowie potwierdziło u dziewczynki pierwsze objawy
przegrzania. Na szczęście po przywróceniu właściwej temperatury, ocknęła się i nie wymagała hospitalizacji. Nie wiadomo dokładnie, jak długo dziecko przebywało w zamkniętym samochodzie. Matka, która przyszła na miejsce tłumaczyła, że „coś zatrzymało ją w urzędzie”. Na szczęście udało
się uniknąć tragedii. Jednak warto przypomnieć, że zamknięte auto zostawione na słońcu nagrzewa się niczym piekarnik. I zmienia w śmiertelną pułapkę dla zostawionych w nim ludzi i zwierząt.
(Źródło: Straż Miejska)

Polecamy