poniedziałek, 14 czerwca, 2021

Straszna przygoda malutkiego kotka

Maleńki, około 2-miesięczny kotek przeżył istny horror. Został uwięziony w elektrycznym aucie! I nawet Straż Miejska miała początkowo problem z udzieleniem mu pomocy…

fot. Straż Miejska

Niecodzienną interwencję opisuje stołeczna straż miejska. Funkcjonariusze Eko Patrolu zostali poinformowani, że w bagażniku auta zaparkowanego przy ul. Toruńskiej jest kot. Po przybyciu na miejsce okazało się, że sprawa jest skomplikowana. Samochód był bowiem elektryczny i należał do floty aut wypożyczanych. Strażnicy obłożyli więc auto specjalnymi zabezpieczeniami tak, by zwierzak czasem nie wyskoczył na ruchliwą ulicę i nie wpadł pod samochód. Na miejsce przybył przedstawiciel serwisu marki i po rozmontowaniu samochodu pomógł w wydobyciu kotka – informuje Straż Miejska. Zwierzak okazał się być ładnym, około 2 miesięcznym kociakiem. Początkowo był zestresowany ale udało się go uspokoić. Na szczęście nie miał żadnych obrażeń. Został odwieziony do schroniska na Paluchu – relacjonuje stołeczna Straż Miejska. (źródło: Straż Miejska)

Polecamy