niedziela, 24 października, 2021

W Polsce płoną lasy, w Warszawie prawie nie ma Wisły

Kolejna plaga. Do epidemii oraz kryzysu ekonomicznego dochodzi potworna klęska suszy. Płoną lasy – między innymi bezcenny Biebrzański Park Narodowy. Woda w Wiśle niemal wyschła.

fot. Pixabay zdj. ilustr.

Poziom wody w Wiśle przy Bulwarach wynosi zaledwie 60 centymetrów. Co gorsza ma się jeszcze obniżać. Miasto zapowiedziało już akcję informacyjną wzywającą do ograniczenia korzystania z wody. W czwartek nad Warszawę dotarł też dym znad Biebrzy, gdzie zastępy straży pożarnej walczą z katastrofalnym pożarem. Płoną ogromne obszary Biebrzańskiego Parku Narodowego. Bezcenne torfowiska, będące nieocenionym zasobem wodnym dla całego kraju. Na naszych oczach ginie wiele unikalnych gatunków roślin i zwierząt. Straty dla środowiska będą nieodwracalne. Narastająca susza powoduje zagrożenie pożarowe w lasach i parkach narodowych na terenie całego kraju. Do modlitwy w intencji deszczu wezwał Bp Romuald Kamiński, biskup ordynariusz Warszawsko-Praski. (az).

Polecamy