niedziela, 24 października, 2021

Uratował ciocię przed wnuczkową mafią!

Ogromny stres przeżyła 82-letnia staruszka, do której zadzwonił mężczyzna i powiedział, że jej krewny spowodował wypadek na Mazurach i kobieta musi wpłacić dużą sumę pieniędzy. Starsza pani w swojej dobroci i naiwności chciała przekazać pieniądze. Na szczęście siostrzeniec kobiety uratował starszą panią przed potężnym oszustwem!

fot. policja

Obrzydliwość i bezczelność oszustów nie ma granic! Starsza pani, mieszkanka Marek odebrała telefon. Mężczyzna po drugiej stronie powiedział, że jest policjantem. I, że krewny kobiety spowodował wypadek na Mazurach, ma kłopoty. Aby ich uniknąć pani musi przekazać dużą sumę pieniędzy. 82-latka zgodziła się i umówiła z oszustem. Pod jej domem pojawił się mężczyzna w białej toyocie. I być może kobieta byłaby ofiarą obrzydliwego oszustwa, gdyby nie fakt, że akurat pod dom podjechał jej siostrzeniec.  Jak podaje policja, mężczyzna błyskawicznie zorientował się, że jego ciocia mogła  paść ofiarą oszustów. W pierwszej kolejności zadzwonił do człowieka, który miał rzekomo spowodować wypadek. Oczywiście okazało się, że żadnego zdarzenia drogowego nie było. Siostrzeniec staruszki o sprawie poinformował policję. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn – 45-latka, który kontaktował się z kobietę i jego 49-letniego wspólnika. Mężczyźni usłyszeli zarzuty usiłowania dokonania oszustwa metodą „na policjanta” w wyniku którego poszkodowana 82-latka mogła utracić mienie o wartości blisko 12 tys. złotych – podaje policja. Sąd w Wołominie aresztował obu mężczyzn na 3 miesiące. Za zarzucane im przestępstwo grozi kara do ośmiu lat więzienia. (Łcz).

Polecamy